Opowiadanie, dla Ciebie
Nadchodzi ten moment kiedy postanawiam o niej napisać. Pewnie chciałabym tego uniknąć, bo zawsze gdy myślę o niej jedno z ogniw mojego łańcucha wspomnień- boleśnie mnie piecze. A pali mnie dlatego bo nazwany jest ''odrzuceniem''. A odrzucenie to chyba najbardziej bolesna rzecz na ziemi dotycząca uczuć człowieka. Babcia była człowiekiem wartościowym, dużo w życiu osiągnęła. Czasami mam wrażenie że była jedną z tych 10 sprawiedliwych o których mówią Chasydzi. Gdybym może chodź trochę była do niej podobna, nie utożsamiałabym się z smutnymi postaciami bajek takimi jak brzydkie kaczątko czy Janko Muzykant. Mimo wszystko dziękuję jej. Bo jakkolwiek obrazowo to zabrzmi, odrzucenie pomaga. Rozumiesz dzięki temu mniej więcej na czym polega istota predestynacji, skazania na ławkę rezerwowych, stania cały czas w zimnym cieniu. Dziękuję, bo dzięki Tobie życie mnie nie rozczarowało i nie zmartwiło. I niech odpuszczą Ci się grzechy Twoje bo wiem, dla Ciebie nie ma już innej drogi -może to Ci w czymś pomoże.