Ku słońcu

Szła wesoła ulicą. Żyć nie umierać! Miała ochotę rzucić się biegiem przed siebie i krzyczeć. Tak głośno, jak to tylko było możliwe. Chciała swoje szczęście przelać na innych, ale oni mijając tą uśmiechniętą, smukłą i wysoką dziewczynę przyglądali się jej: to z rozbawieniem, to z zazdrością.. A ona miała ogromną ochotę odkrzyknąć im: "By być szczęśliwym - brakuje nam tylko, abyśmy zdali sobie z tego sprawę!". On zdała sobie z tego sprawę doskonale. Co się do tego przyczyniło? Sama dokładnie nie wiedziała. Może to było jakieś ogromnie ważne wydarzenie, które miało zadecydować o jej losie i skończyło się dla niej pomyślnie? A może to po prostu to, że świeci dzisiaj słońce... Nic szczególnego nie napisałam i o niczym szczególnym też, ale czytając taki opis ludzie zdają sobie sprawę, że wystarczy tylko delikatnie się popchnąć ku słońcu, podsunąć mały kroczek do gwiazd by stwierdzić, że jest się szczęśliwym. I nawet, jeśli to tylko chwilowa euforia, to może nam przedłużyć życie o kilka szczęśliwych sekund.


Praca w Łodzi - domy kanadyjskie z drewna - opony zimowe hankook - maszyny budowlane - OC Liberty - telewizja przemysłowa - Meble kuchenne - Ciechocinek - marketing internetowy - reprodukcje - przesyłki kurierskie - Bez BIK