Za dużo piękna

Noc. Ciemna, głucha noc, która nawet u najodważniejszego budzi przerażenie. A jednak ona się nie bała. Szła do tak znanego jej parku, aby się zabić. Tak po prostu, bez żadnego wyjaśnienia. Dlaczego? Cóż.. z jego powodu. Co poradzić na to, że akurat w nim się zakochała? Co poradzić, że bez wzajemności? To wszystko nie ma sensu. I chociaż w jej głowie kotłowało się teraz tysiąc, albo i więcej myśli, była spokojna. Doszła do parku. Przygotowany przez nią wcześniej gruby sznur zawiązała na drzewie, a sama stanęła na ławce. Już sięgała ręką pętli, gdy nagle ktoś stanął przed nią. I choć było ciemno w blasku księżyca widziała jego twarz. Natarczywe spojrzenie zielonych oczu nie dawało jej spokoju. "Dlaczego to robisz?"- usłyszała- "Nie sądzisz, że życie jest za piękne, aby popełniać takie głupstwa? Drugiego już nie dostaniesz, więc ciesz się tym..." I odszedł. Wzięła głęboki oddech, zeskoczyła z ławki i spokojnym krokiem poszła do domu. Za dużo piękna jest by rezygnować - pomyślała. Za dużo...


nawigacja gps nawigacja - linki - nauka jazdy Warszawa - Panele słoneczne - Kredyt hipoteczny - korty tenisowe Trójmiasto - Pozycjonowanie w google - druk wielkoformatowy - kalkulator oc - opony bieżnikowane - parkiety - nprs net pr synergy - opony warszawa - minikoparka